Aktualności

Bobry nadchodzą

W przyrodzie, jak w każdym układzie wzajemnych zależności niezbędna jest równowaga. Jeśli któryś z czynników, nawet chroniony występuje w nadmiarze, inny musi ustąpić.

Każde środowisko, nawet najbogatsze ma swoje możliwości żywieniowe w pewien sposób ograniczone. Oznacza to, że na pewnym obszarze nie da się bezkrytycznie hodować wszystkiego, co możliwe. W pewnym momencie któryś z elementów będzie musiał ustąpić, bo na ograniczonej powierzchni wszystkie nie będą w stanie się pomieścić.  

Zwierzęciem, którego ilość już dawno wymknęła się spod jakiejkolwiek kontroli jest bóbr. Sprowadzony na teren pojezierza zadomowił się tak, że widziany jest regularnie nawet w Brodnicy na starówce. W lesie jest wszędzie i nad każdym zbiornikiem wodnym skutecznie eliminuje lasy. Może nikt mu nie powiedział, że to NATURA 2000, a może ma zgodę RDOŚ? Faktem jest, że jedynym skutecznym sposobem na ochronę przed bobrem jest indywidualna ochrona każdego drzewka przy użyciu siatki. Wszystko inne zawodzi. Hodowanie lasu przez długie lata, a potem jego zniszczenie poprzez wycięcie każdego drzewka niczym kosą to zawodowa katastrofa. Tego obrazu się nie zapomina.

Nadszedł już najwyższy czas, aby w obliczu braku naturalnych drapieżników człowiek zaczął regulować liczebność łosia i bobra. W przeciwnym razie coś musimy poświęcić. Mam nadzieję, że nie będzie to las.